porady o rybach grzybach kwiatkach itp.

PRZEPISY NA PROSTE JADŁO

OGÓRECZKI ZAGRYCHO-WE

Ostatnio zajmowałem się pieczeniem słodkości i muszę przyznać, że troszkę mnie zemgliło.

Postanowiłem zrobić ogórki. Nie jest to zbyt skomplikowany zabieg, a naprawdę dobrych

ogórków w occie kupić się nie da.

To co oferują sklepy - to kiepska w smaku podróbka, niewiele poza nazwą mająca wspólnego

z ogórkami na zagrychę i nie tylko.

Kiedyś bardzo dawno temu robiła takie ogóreczki moja ciocia i od niej znam przepis, i już od

wielu lat walczę z ogóreczkami na zimę. A to, że pisują do dobrej polskiej, czystej wódeczki to już inna sprawa;-).

To oczywiście żart, choć muszę przyznać, że podczas Świąt Bożego Narodzenia są najchętniej

spożywanym dodatkiem :)

Do zrobienia ogórków potrzeba niewiele, a przede wszystkim tylko chęci ...

a poza tym:

  • Ogórki ok. 3 kg
  • Woda
  • Sól
  • Ocet 10 %
  • Gorczyca
  • Ziele angielskie
  • Pieprz kolorowy - bo ładnie wygląda
  • Liść laurowy
  • Marchewka
  • Cukier
  • Czosnek
  • Korzeń chrzanu
  • Koper
  • Jak ktoś lubi to opcjonalnie liście dębu lub porzeczki


Zrobiłem to tak:

Wyparzyłem słoiki i nakrętki, potem umyłem w zimnej wodzie zakupione na bazarku małe ogórki\

gruntowe (gruntowe- bo najlepsze!)

Przygotowałem zalewę:

  • 1 szklanka octu
  • 5 szklanek wody
  • 6 łyżek cukru
  • 2 łyżki soli

Chwilę zagotowałem i odstawiłem do wystudzenia.



 

W każdym słoiku ciasno ułożyłem ogórki...

 


WAŻNE!! - ogonkami do góry,

Potem dodałem  do każdego słoika po 1/4 marchewki, 2 ząbki czosnku, 1/2 łyżeczki gorczycy,

kawałek chrzanu, koper, posiekane liście i to co pozostało w zalewie

Kiedy  zalewa ostygła - pozalewałem nią słoiki do pełna...

 


zakręciłem nakrętki i pasteryzowałem,  czyli:

Do dużego, dość płaskiego i szerokiego garnka wlałem ciepłą wodę, na dnie ułożyłem lnianą

ścierkę i wstawiałem słoiki.

 

Od zagotowania wody pasteryzowałem około 5 minut (ważne, żeby nie pasteryzować dłużej,

bo ogóreczki zrobią się miękkie i stracą kolor).

Potem wyjmowałem słoiki z garnka i odwracałem do góry dnem, i w takiej pozycji zostawiłem

je na całą noc, żeby dobrze się zasssssały :-).

Ponieważ  zabrakło mi słoików, część ogórków wstawiłem na małosolne -  a co z tego wyszło

opiszę w następnym poście.

Proste, szybkie i smaczne!

 


 





STUDIOMILOMI.PL